Dzieci z mutyzmem wybiórczym często posiadają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, a co za tym idzie – IPET. Jako że właśnie trwają ferie zimowe, wielu rodziców jest po umówieniu IPETU, czyli dokumentu określającego formy wsparcia. W tym artykule podzielimy się własnymi wskazówkami co do tego, jak powinien on wyglądać, aby terapia mutyzmu okazała się skuteczna.
Najczęściej dziecko otrzymuje dwie godziny dodatkowych zajęć tygodniowo. W orzeczeniu powinno być jasno zapisane, jakiego rodzaju są to zajęcia. Zwykle są to:
- zajęcia z psychologiem,
- Trening Umiejętności Społecznych (TUS),
- zajęcia socjoterapeutyczne.
Sama obecność tych zajęć w IPET-cie nie gwarantuje jednak skuteczności. Kluczowe jest to, jak są prowadzone.
Co naprawdę pomaga dzieciom z mutyzmem wybiórczym?
- Przygotowanie merytoryczne specjalistów
Ogromne znaczenie ma to, czy specjaliści:
- znają specyfikę mutyzmu wybiórczego,
- rozumieją, że nie jest to brak chęci mówienia, lecz zaburzenie lękowe,
- przeszli szkolenia lub mają doświadczenie w pracy z tym zaburzeniem.
Bez tej wiedzy łatwo o nieświadome działania, które nasilają lęk zamiast go zmniejszać.
- Współpraca z rodzicami
Pomoc jest znacznie skuteczniejsza, gdy:
- specjaliści konsultują się z rodzicami,
- pytają o funkcjonowanie dziecka w domu,
- wspólnie zastanawiają się, jakie formy pracy mogą być najbardziej adekwatne.
Rodzice są ekspertami od swojego dziecka – ich perspektywa jest nie do przecenienia.
- Budowanie relacji z dzieckiem
Zanim pojawi się jakakolwiek praca nad komunikacją, specjalista powinien:
- poświęcić czas na poznanie dziecka,
- zadbać o poczucie bezpieczeństwa,
- nie oczekiwać mówienia „od razu”.
Relacja jest fundamentem – bez niej nie ma postępów.
- Spójność z terapią zewnętrzną
Jeżeli dziecko uczestniczy w terapii poza placówką:
- specjalista szkolny powinien skonsultować się z terapeutą,
- działania w szkole powinny być spójne z tym, co dzieje się na terapii.
Brak spójności często prowadzi do dezorientacji i zahamowania postępów.
- Konsultacje z nauczycielami
Bardzo pomaga, gdy specjalista:
- rozmawia z nauczycielami,
- wspólnie ustala strategie postępowania,
- stopniowo włącza nauczyciela do kręgu osób, z którymi dziecko komunikuje się werbalnie (jeśli jest na to gotowe).
- Stymulowanie komunikacji – bez presji
Zajęcia powinny być ukierunkowane na komunikację, ale:
- bez nacisku,
- bez zmuszania,
- z uwzględnieniem alternatywnych form porozumiewania się (gest, rysunek, pisanie, szept).
- Małe kroki i kameralne warunki
Jeżeli dziecko:
- zbudowało już relację ze specjalistą,
- zaczyna się komunikować w gabinecie,
bardzo pomocne jest zapraszanie pojedynczych dzieci, z którymi może w bezpiecznych warunkach ćwiczyć komunikację.
- Elastyczność metod
Jeżeli dana metoda:
- nie przynosi efektów,
- nasila napięcie,
należy ją zmienić. Dotyczy to również doboru dzieci do zajęć grupowych. Każde dziecko z mutyzmem wybiórczym ma inne tempo i inne potrzeby.
- Wsparcie w codziennych sytuacjach szkolnych
Ogromną wartość ma pomoc:
- na przerwach,
- w świetlicy,
- w sytuacjach, gdy dziecko jest samotne lub wycofane.
To właśnie w codziennych, naturalnych kontekstach najczęściej pojawiają się realne postępy.
- Stałość specjalisty
Bardzo ważne jest, aby:
- przez co najmniej jeden rok szkolny z dzieckiem pracował ten sam specjalista.
Częste zmiany niszczą poczucie bezpieczeństwa i cofają proces budowania relacji.
Co nie pomaga dzieciom z mutyzmem wybiórczym?
Niestety, nawet przy dużych nakładach godzin pomoc może być nieskuteczna, jeżeli:
- podczas zajęć dziecko wykonuje zadania, które w żaden sposób nie wspierają komunikacji,
- zajęcia są często odwoływane,
- regularnie zmienia się specjalista,
- rodzice nie są włączani w proces pomocy,
- zajęcia socjoterapeutyczne odbywają się sam na sam (bez elementu społecznego),
- w TUS-ie uczestniczą dzieci z bardzo różnymi i ciężkimi zaburzeniami, co uniemożliwia realizację celów komunikacyjnych,
- wywierana jest presja na mówienie („powiedz”, „spróbuj”, „przecież potrafisz”),
- specjaliści okazują frustrację brakiem szybkich postępów.
Mutyzm wybiórczy to zaburzenie, w którym presja i pośpiech są największym wrogiem postępu.
Na koniec
Skuteczna pomoc w placówce nie polega na „realizowaniu godzin”, ale na spójnej, elastycznej i empatycznej pracy zespołowej. Dziecko z mutyzmem wybiórczym potrzebuje czasu, bezpieczeństwa i dorosłych, którzy naprawdę rozumieją, z czym się mierzy.





